Napisane przez: Reg | 3 sierpnia 2010

wellness

Tym razem sama trafiłam, krążąc po internecie, na „konferencję” internetową promującą biznes z NexEurope. Trudno było nie trafić, bo oferty się jakoś namnożyły. W ciągu ostatniego tygodnia wpadłam na to z siedem razy. Nie wiem, czy wszystkie zaproszenia dotyczyły tej samej konferencji, ale na pewno tej samej firmy.

Wszystko wyglądało całkiem przyjemnie, do momentu, gdy okazało się, że to system wymagający comiesięcznej wpłaty 300zł na artykuły zdrowotne. Jakieś kremy i środki upiększająco-odmładzające. Zobowiązanie do stałych zakupów. Hmm. Towaru, który jest jednak luksusowy i jak dla mnie zbyteczny. Niestety z przykrością muszę przyznać, że mnie na to najnormalniej nie stać. Jeszcze jakiś pakiet startowy do tego jest, za kilkaset złotych.

Zastanawiam się, czy bym miała kogo do tego zaprosić. No bo tu się wszystko opiera na zapraszaniu do współpracy. Towaru jako takiego się nie sprzedaje, tylko szuka chętnych, którzy chcą dla siebie kupić.

Wydaje mi się, że jednak łatwiej jest zapraszać do zarabiania na wszystkich zakupach w Lyoness, bez żadnych limitów, ile i kiedy trzeba kupić, niż do comiesięcznego kupowania tych samych produktów. Ale może się mylę.

Jakby nie było, nie mam tych 300zł na zbyciu co miesiąc, żeby zaryzykować. Jeśli ktoś ma, to kto wie, może warto.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: